Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zachomikowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zachomikowane. Pokaż wszystkie posty

12 września 2010

Damulka c.d.



Na dzień dzisiejszy tak się madame prezentuje, chociaż już trochę inaczej bo młodsza latorośl do nożyczek dorwawszy się obcięła nitkę. Krzyku trochę było, nie powiem, ale udało się wykorzystać kawałki muliny na drobne elementy.

На сегодняшний день так мы выглядим, хотя чуточку иначе, потому что младшая козявка пока мама не видела, дорвалась до ножничек и ниточку обрезала. Ой, было нагоняю... Ну ничего, кусочки нитки были использованы по назначению





Nie chwaliłam się jeszcze swoimi chomikowymi zapasami. Czynię to teraz:) Pierwszy w kolejce na krosno - kwiat passiflory, chcę jeszcze do pary mu znaleźć anemona ale na razie nie widziałam nigdzie schematu

Мой хомяк решил похвастаться добром бережно хранимом в норке. Первая на очереди схема цветка пассифлоры, ищу к нему в пару анемона, пока безрезультатно:(

4 sierpnia 2010

Wróciłam

I to 3 dni temu! Ale jak się okazało bardzo się za jednokolorową damulką stęskniłam i zamiast zdać relację z pobytu u rodziców MUSIAŁAM trochę krzyżyków jej dodać i oto efekt - pojawił się kapelusik:)

Соскучилась я по своей белой леди и как только вернулась от родителей быстренько ей шляпку доделала



A to lewa strona (mam lekkie skrzywienie na punkcie lewej strony i jak mogę staram się by była jak najlepsza)

Изнанка



A u rodziców było oczywiście fajnie ale jak zawsze krótko Załapaliśmy się za piknik z kuzynami na daczy nad Niemnem Mąż z Emilką się kąpali - byli przeszczęśliwi!





Nastusia w tym czasie słodko spała w wózku kuzyna



W drodze powrotnej minęliśmy UFO ;)



Kilka zdjęć mego miasta





Nawet pielgrzymkę widzieliśmy



Razem raźniej



Poznajmy się!







Miałam towarzyszkę haftowania Sonię



Obrazu nie skończyłam, na dzisiaj prezentuje się następująco:



I z lewej strony



Moi rodzice z wnuczkami i zięciem



Obraz zajął honorowe miejsce na ścianie w pokoju gościnnym. A narzuty na sofę i fotele popełniłam kilkanaście lat temu, uczęszczałam na kółko robótkowe, które znajdowało się z drugiej strony naszego bloku.

Картина на почётном месте в зале, покрывала на диван и кресла я ткала ещё подростком на кружке рукоделия. "Схема" с покрывала была скопирована на льняное полотно, которое пряла моя Бабушка, таким образом кресла не остались в обиде. Приличный кусок этого полотна ещё лежит в шкафу у мамы; думаю в следующий раз кусочек отрежу:)



Bliżej



Wzór jest oryginalny, który był na dużej już podniszczonej narzucie, a na fotele tylko skopiowałam go i tkałam na lnie, zrobionym przez moją śp. Babcię Spory kawał leży jeszcze w domu rodziców, myślę że następnym razem kawałek sobie utnę;)

Niemen - widok z okna pociągu



I nasze ze starszą córką zakupy robótkowe:) Emilka zaczęła balonik haftować, krzyżyki są za trudne, pozostałyśmy przy półkrzyżykach, zresztą niteczka dość trudna, nie mulinka tylko jakaś chyba wełna

Хомячки прикупили в закрома наборчики:)



Ja zachomikowałam bukiet. Aidę trzeba będzie zamienić - po wstępnych oględzinach okazało się że zbyt krótki kawałek został położony, ale i tak jestem ciekawa jaki będzie efekt, nigdy nie haftowałam takimi nićmi



Odpowiadam na komentarze:
Dorfi - dziękuję za przypomnienie, tak, Skrzacik pisała o zmianie, nie mam pojęcia co to za lokal ale postaram się być
Ewelina - wysłałam maila:)