19 września 2011

Szczęście blogowiczki:)


Poraz kolejny zostałam obdarowana! Tym razem przez Sylwię, do której kiedyś zapisałam się na zabawę "Podaj dalej". Wiedziałam, że dziewczyna jest mistrzynią pinkipów (co widać na załączonym obrazku) i po cichu marzyłam o jednym dla siebie, nie podejrzewałam tylko, że dostanę też ustrojstwo, na którym to cudeńko można wyeksponować.



Z tyłu przefajny wrzosowy materiał; dobrze też widać mini-sztalugę:)
I to nie wszystko!



Mam też osobistą podstawkę pod kubek. Wśród domowników tylko ja mam imię na M, nie ma więc wątpliwości do kogo ten uroczy mruczek należy;)



Jeśli chodzi o imiona, kiedyś uświadomiłam, że nasze z mężem imiona różnią się tylko 1 literką: Marina-Adrian :)

Sylwia, jestem wniebowzięta! Bardzo ci dziękuję za czas poświęcony dla mnie;)

15 komentarzy:

  1. Nie ma jak prezenty szczęściaro :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana Marino cieszę się że prezent Ci się spodobał, bo miałam wielką tremę jak je robiłam, bo zdolne z Was wszystkich dziewczyny, a ja to taki raczkujący dzieciak w hafcie jestem ;o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności Ci się trafiły!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje gratulacje :) wszystko wygladda pieknie

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie masz szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale szczęściara z Ciebie.Gratulacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, piękne...ale moje piekniejsze ;)
    Muszę się wreszcie zabrac za obróbkę zdjęc i ja to się dopiero chwalic będę ;O)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana w poniedziałek wyślę, wiec myśle, że koło wtorku środy będzie kanwa u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje!!! Piękne prezenty!
    T.w.T.T.

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocze prezenty, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Melduję, że przesyłka doszła :-) No Ty szalona kobieta jesteś, te piękne kolczyki i wisiorkowe przydasie są cudne. Bardzo dziękuję. Nie mam czasu na wpis na blogu, bo jutro o świcie wyjeżdżam do Krakowa :-) a w poniedziałek dalej do Zakopca. W końcu tegoroczny urlop czas zacząć.

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne prezenty.. nie wiedziałam ,że to się tak nazywa.. a i mnie sie ten drobiazg podoba ,ale nie wiem jak sie go wykonuje. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń